Weganie i wegetarianie wszelkiej maści ! Oprócz sadzenia drzew zakładajmy ule!
Na wsiach czy w internecie można tanio dostać Ul, odnowić go i ...po prostu pozwolić pszczołom się tam osiedlić, nie musicie przecież posiadając Ul z niego korzystać:) Pszczół jest mało.. Przez to uprawy gdzie jest ich bardzo mało wydają mniej plonów. Jeśli masz nawet kawałeczek małego ogródka możesz założyć samowystarczalny Ul i wspomóc jednocześnie Polską populacje pszczół i swoje uprawy.
Ja na razie swój Ul projektuje:) jeden rolnik obiecał mi odsprzedać tanio Ul bezobsługowy - taki "antyczny"
Zobaczymy który ładniejszy:)
Tu na zdjęciu stary Ul
Tu Ul całkiem nowoczesny
Zanim zainteresujecie się (jeśli wogóle nawet nie myślicie go budować)Ulem, przeczytajcie koniecznie kilka stron dla pszczelarzy i koniecznie ten list od pszczelarzy- warto wiedzieć szeczególnie jak uprawiasz cokolwiek:)
Drodzy Państwo,
środowisko pszczelarskie alarmuje, że sytuacja z padaniem pszczół znacznie się pogarsza.
Pszczelarze mają tego już serdecznie dość. Pszczoły padają przez
opryski chemiczne. Informuję w imieniu Grona
Administracyjno-Pszczelarskiego Forum Pasieki Michałów, że jest
absolutny ZAKAZ pryskania upraw w biały dzień. Nie wolno pryskać w południe, żadną chemią czy to na wspomaganie
roślin
czy nawozem, czy na szkodniki czy choćby przeciwko chwastom. Pszczoły
trują się, spadają oszołomione z powietrza. Ich układ nerwowy zostaje
silnie porażony, po czym umierają. Tak współpracować pszczelarze nie
będą. Wszyscy jednomyślnie krzyczymy veto ! Proszę to sobie wbić do
głowy. Piszę ogólnie, wiem, że na pewno nie wszyscy ignorują nasze
prośby. Pomijając szkoldiwą kwestię GMO, pryskać
wolno tylko po zachodzie Słońca, po zakończonych lotach pszczół zbieraczek, po zmroku. Środek chemiczny przez noc wywietrzeje, ulotni się i nie będzie stanowić zagrożenia dla pasiek. Doskonale wiemy, że
uprawy
GMO wymagają oprysków, że przy siewie wymagany jest już nawóz, azot,
osobno potas do utrzymania wody w glebie, wapno do gleby. Głupią
kukurydzę też pryskać późnym popołudniem. Pszczelarze, każdy zauważony
przypadek pryskania pola w dzień, będą natychmiast zgłaszali policji, a
ta przekaże prawdopodobnie sprawę prokuraturze, która może wszcząć
postępowanie karne. W przypadku udowodnionego wytrucia pszczół (badania
toksykologiczne próbek: osypu, plastrów pszczelich, wycinków gleby,
zebranych kwiatów i całych
roślin
opryskanej uprawy) rozpocznie się postępowanie w/s utraty mienia.
Proszę się dostosować do apelu. Nie ma, że ktoś nie ma czasu wieczorem,
sprawa jest na tyle poważna, że pszczelarze muszą pilnować swoich
podopiecznych i działać w różnych formach, bo niestety, mamy na tyle
głupi rząd, że zagrożenia nie dostrzega i nie chce pomóc. Wytworzyła
się panika,"zapora ogniowa" i kardynalna profilaktyka, rolnicy i
sadownicy muszą to uszanować i się dostosować.
Przypadków jest mnóstwo. Dla przykładu, rok temu padła potężna pasieka
(100 pni) w Klementowicach od oprysku na słodyszka, słynny był
przypadek w Limanowej i wokół niej, gdzie pszczelarze utracili cały
swój dorobek. W tym roku Swarzowo, Olesno, Dąbrowa, bo ciemna, polska
wieś za przeproszeniem nie wie, że opryski wykonuje się po zachodzie
słońca, a nie w południe. Pszczoły otruły się na rzepaku, sprawą zajęła
się prokuratura. Proszę, przeczytajcie, obejrzyjcie zwłaszcza ten
filmik, gdzie spadają półżywe pszczoły, wykręcają się porażone na ziemi
i zamierają całe roje. Bo nas pszczelarzy to bardzo boli i łzy stają w
oczach.
http://www.tvp.pl/krakow/aktualnosci/rozmaitosci/pszczelarze-licza-straty/7304129
http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/569383,miliony-pszczol-z-powisla-padly-przez-chemikalia,id,t.html?cookie=1
http://www.tvp.pl/krakow/aktualnosci/rozmaitosci/pszczelarze-licza-straty/7304129/pszczelarze-licza-straty/7305323
http://www.tvp.pl/krakow/aktualnosci/rozmaitosci/cale-hodowle-pszczol-padaja/7282323
Czytajcie stronę PIORINu, tam jest wszystko o opryskach napisane.
Proszę podnieść rangę postu do "ogłoszenia" i przeczytać,
rozpowszechnić informację do wszystkich rolników, ogrodników,
sadowników na innych forach, zebraniach, skopiować i przesyłać
e-mailem.
Załamujemy już ręce, jesteśmy bezradni, jedynym ratunkiem jest
zaprzestanie ostrej chemizacji rolnictwa, a jeśli opryski są konieczne
to wykonywać je bardzo wcześnie rano o świcie lub tylko po zmroku.
Wszystkie środki, nawet głupi Roundap mają działanie kontaktowe i
toksyczne dla owadów!!!
Pszczelarze będą protestować, będą kolejne marsze w obronie pszczół i
będziemy nagłaśniać i promować ochronę pszczół. Wszyscy doskonale
wiemy, co się stanie gdy ich zabraknie, a metalowych pszczółek na prąd
jeszcze nie wymyślono. Będziemy jak Chińczycy w filmie "Milczenie
pszczół" latać z piórkiem i workiem pyłku i sami zapylać rośliny. Wiem,
że mój post brzmi zastraszająco lub nawet dramatycznie, za to z góry
przepraszam, ale pszczelarze postanowili wziąć sprawy w swoje ręce i
poprosić o dostosowanie się do naszych próśb.
Proszę o wyrozumiałość.
Życzę obfitych zbiorów w tym sezonie
W trosce o pszczoły i naszą przyszłość,
Pszczelarze z Forum Pasieki Michałów
z Administracją Generalną na czele.